Święta, święta i po świętach. Tyle kasy wydanej, tyle pracy, tyle wkładu za ten jeden dzień w roku. Teraz jak na to patrzę, myślę że to głupie. Tyle przygotowań na jedną kolację. Śmieszne. Te święta były ok, tylko w ogóle ich nie czułam. Nie tylko przez brak śniegu. Sztuczna atmosfera? Mejbi.
Przez ok. 9 lat do teraz zmagam się z tą jedną głupią rzeczą. Nie raz przez nią płakałam w poduszkę. Nie raz chciałam to zakończyć. Nie raz miałam dość. Mam nadzieję, że to jedno z moich marzeń się spełni. Trzeba tylko włożyć w to dużo pracy. Wielu osobom się udało. Są na to różne sposoby. Bardziej i mniej drastyczne, hu. ;-;
Doceń to co masz.
Ciesz się z tego co masz.
Żyj tym co masz.
Wtedy będziesz szczęśliwy.
Każdy ma piękne życie, tylko go nie docenia.
Nie rezygnujmy z marzeń, tylko dlatego, że ich osiągnięcie wymaga czasu.
Czas i tak upłynie.
Nie ważne ile razy upadniesz, ważne, że się podniesiesz i walczyć będziesz dalej.
♥
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Jeden komentarz = jeden uśmiech na mojej twarzy. <3
Enjoy!